Zapytaj faceta: jak okazywać zainteresowanie, nie wyglądając na potrzebującego? obraz posta

Zapytaj faceta: jak okazywać zainteresowanie, nie wyglądając na potrzebującego?


Widzę tego faceta, którego naprawdę lubię od około dwóch tygodni. Naprawdę jest idealnym facetem i ma wszystko, czego chcę od faceta. Nie miałem dużo szczęścia z mężczyznami, więc jestem nim naprawdę podekscytowany, może zbyt podekscytowany. Żałuję, że nie mogę spędzać z nim całego czasu i boję się, że będę wyglądać na zbyt potrzebującego lub zdesperowanego. Staram się zachować kontrolę i nie wysyłać mu SMS-ów częściej niż dwa razy dziennie ani nie dręczyć go przez posłańca, jeśli nie chce rozmawiać zbyt długo.



Jedyną rzeczą jest to, że obawiam się, że za bardzo się powstrzymuję. Właściwie kiedyś wskazał, że jestem z nim trochę odległy. Boję się też, że będę wyglądać na zbyt potrzebującego. Co powinienem zrobić? Naprawdę nie chcę go stracić.

Nie martw się tak bardzo o robienie rzeczy, które wydają się potrzebujące. Martw się o bycie w potrzebie lub mentalności.



Nie ma nic złego w byciu zdenerwowanym lub podekscytowanym facetem. Podekscytowanie się nową osobą jest świetne i zabawne.

oglądać człowieka ze stali online

Ale kiedy myślisz, że nie jesteś dla niego wystarczająca lub że da ci coś wyjątkowego, czego już nie masz w sobie lub że on jest kluczem do twojego szczęścia, wtedy jest to nastawienie w potrzebie.



Możesz uniknąć potrzeby, jeśli po prostu będziesz prowadzić pełne, interesujące i wciągające życie, które kochasz, niezależnie od tego, czy jesteś w związku, czy nie.



Potrzeba kiedy ci wierzyszpotrzeba koleś.

Nie ma nic złego w byciu z facetem. Nie ma nic złego w lubieniu faceta. Nie ma nic złego w pragnieniu faceta.



To jestpotrzebujący na tym polega problem - to znaczy uwierzyć w siebie potrzeba tego gościa, aby żyć, być szczęśliwym, przeżyć, być w porządku, być kompletnym itp.

Ty niepotrzeba ten facet czy jakikolwiek facet, po prostu go chcesz. Pamiętaj o tym i wszystko będzie dobrze.

Innym sposobem na dostrzeżenie „potrzebującego” sposobu myślenia jest zauważenie, że zaczynasz się bać, że go stracisz.

Zamierzam rzucić tam koncepcję, która zabrzmi nieco „pod prąd” w porównaniu do wszystkich bzdur, które słyszysz z Hollywood i przemysłu muzycznego.



Fakt jest taki: „Nie możesz mieć innej osoby”.

kłócę się z moim chłopakiem

Wszystkie te rzeczy o „jesteś mój i ja jestem twój” brzmią poetycko w filmach i piosenkach, ale w prawdziwym życiu to nie tylko nierealistyczny sposób myślenia… to trująca wiara w twój związek.

Co mam przez to na myśli?



Cóż, ten pomysł sugeruje, że jesteś właścicielem tej osoby i dlatego masz prawo oczekiwać od niej pewnych rzeczy. Sugeruje, że nie musisz już tego robićzarabiaćdruga osoba - po prostu dostajesz i zasługujesz na wszystko, co ci dają tylko za to, że się pojawiłeś.

Jestem pewien, że są ludzie, którzy czytają to, mówiąc: „O to chodzi w związkach! Dajecie i bierzecie i jesteście dla siebie nawzajem! ”



Zgadzam się, że w świetnym związku dajesz i bierzesz, i jesteście tam dla siebie.

To, z czym absolutnie się nie zgadzam, to fakt, że jest taki moment, w którym myślisz, że możesz przestać zarobkowyinna osoba. Jednocześnie nie ma sensu, aby mogli się zatrzymać zarobkowy ty… któremu przypomnę, że niezależnie od tego, czy byłeś z tą osobą dzień, rok, dekadę czy wieczność… jesteśwybór być tam w tym związku każdego dnia.

Próbuję to rozwiązać w związkach, zarabiasz na drugiej osobie i decydujesz się zostać z nią. Ale ty nigdy posiadać lub posiadać nawzajem.

Najlepszym sposobem, aby nigdy nie wpaść w tę pułapkę, jest nigdy nie pozwolić sobie na życie, jakbyś nie był singlem. Wiele razy widzę, że ludzie czują się komfortowo i pozwalają sobie odejść po nawiązaniu związku. Przestają wkładać tyle wysiłku i coraz bardziej polegają na związku. Przestają inwestowaćw związek i zacznij robić coraz większe wypłaty ze związku.

Zwykle gdy zaczynają to robić, zaczynają czuć nawiedzone uczucie w głębi umysłu. To wtedy zaczynają się bać, że druga osoba ich opuści lubprzegrywający inna osoba. To tak, jakby ich umysł myślał: „Nie wkładam tyle wysiłku i obawiam się, że biorę za dużo… ale… Hollywood, historie i muzyka mówią mi, że kiedy się kochacie, jesteście z każdym inne na zawsze i dajesz za darmo… prawda?…. Dobrze???'

Całkowicie rozumiem strach przed utratą ukochanej osoby. Całkowicie to rozumiem… to bolesne uczucie.

Pytanie brzmi: jak długo chcesz to odczuwać? Jak długo chcesz czuć, że wydarzy się coś strasznego? Na przykład „drugi but zaraz spadnie”, że tak powiem?

oglądaj prawdziwy detektyw sezon 1 odcinek 1 vodlocker

Jedynym wyjściem z poczucia bezradności i strachu przed końcem związku jest… proaktywne podejścieinwestować do związku. W ten sposób wiesz, że robisz, co możesz, a jeśli on odejdzie, cóż, nic nie mogłeś na to poradzić.

Jak na ironię, kobiety myślą, że jeśli nigdy nie zostawią faceta, to tak się stanieWsparcie związek. Właściwie to go kaleczy.

Faceci uwzględniają wyniki finansowe, wygrane i przegrane, kryteria sukcesu i porażki. Kiedy deklarujesz, że będziesznigdy nie wychodź w swoim własnym umyśle, tak naprawdę mówisz, że zgodzisz się na wszystko. Deklarujesz, że bez względu na to, jak niewiele da, nigdy nie odejdziesz.

I chociaż na powierzchni będzie wdzięczny, słodki i wdzięczny, wiedząc, że nigdy nie odejdziesz, naturą człowieka jest zawsze przejść do następnego wyzwania, gdy misja zostanie „ukończona”.

Rozumiem, że to może zabrzmieć szalenie, ale jak tylko pokażesz swojemu mężczyźnie, że będziesz tam na zawsze, prawie to zrobięgwarancjaże niedługo potem (tydzień, miesiąc, kilka miesięcy) znajdzie coś, co będzie do niczegowszystko swój czas i staje się jego nowym priorytetem.Mężczyźni traktują priorytetowo to, co wymaga ich uwagi, aby mieć, osiągnąć lub zachować.

OK, dałem ci do myślenia.

Mam nadzieję, że to pomoże

eric charles

Napisane przez Eric Charles

Nazywam się Eric Charles, współzałożyciel i współredaktor A New Mode. Uwielbiam pisać artykuły, aby pomóc ludziom uwolnić się od cierpienia i uzyskać jasność w swoim życiu miłosnym. Mam dyplom z psychologii i ostatnie 20 lat mojego życia poświęciłem na naukę wszystkiego, co tylko mogę o psychologii człowieka i dzielenie się tym, co pozwala ludziom walczyć z życiem i prowadzić życie, którego naprawdę pragną. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, napisz na Facebooku lub Twitterze.