Ask a Guy: How to Win at the Texting Game post image

Zapytaj faceta: jak wygrać w grze tekstowej


Chciałem zapytać o twoją opinię na temat facetów, którzy grają w gry w związkach, na przykład w grę tekstową. Myślałem, że ludzie przestali to robić po studiach, ale ostatnio dowiedzieli się, że się myliłem.



Nienawidzę całej gry polegającej na tym, że jedna osoba wysyła SMS-a, a druga czeka dwie godziny przed odpowiedzią, nawet jeśli mają telefon i nie są zajęci, tylko dlatego, że nie wydają się zdesperowani. Naprawdę nie lubię grać w gry, ale ten facet, z którym jestem związany, jest bardzo zagubiony i nie mogę powiedzieć, czy to tylko gra, czy nie.

Czy istnieje sposób na przerwanie gry tekstowej, czy też taka osoba jest z natury i nic nie można zrobić? Jak mogę ukończyć grę tekstową?



Szczerze mówiąc, nie ma wygranej, jeśli postrzegasz związek jako grę w pierwszej kolejności.

Nigdy nie możesz być pewien, czy jest to zamierzone, czy nie, więc w twoim najlepszym interesie jest uwierzyć, że tak nie jest (a jeśli tak, to z powodu jakiegoś strachu lub problemu, który ma, a nie dlatego, że próbuje tobą manipulować).

Ogromnym czynnikiem dobrych relacji jest znalezienie sposobu na poruszanie się po świecie i pozostawanie w związku w sposób, który nie aktywuje twoich mechanizmów obronnych.



Na przykład: „Robi to mnie / przeciwko mnie, więc muszę przeciwdziałać temu, co on mi robi i wygrać…”



jak sprawdzić, czy facet cię lubi przez sms

W związkach nie ma wygranych / przegranych… jeśli coś przejdzie przez ten mentalny filtr, na dłuższą metę zawsze będzie to strata. To prawda, istnieje wiele porad dotyczących związków, które popierają, a nawet zachęcają do korzystania ze strategii i grania w gry, ale każdy związek, który ma prawdziwą szansę na doprowadzenie do trwałej miłości, nie ma i nie może mieć tego elementu…



Nie możesz mieć miłości w związku i jednocześnie mieć środki zaradcze i obronę w odniesieniu do tego, jak odnosisz się do drugiej osoby. Możesz mieć miłość lub kogoś, z kim konkurujesz… ale nie możesz mieć obu.

QUIZ: Dlaczego nie odpisuje?

Może zdarzają się krótkie, odosobnione wydarzenia, które mogą sprawić, że poczujesz się, jakbyś zyskiwał lub tracił pozycję ... ale w dłuższej perspektywie zawsze skutkuje to czujnością, urazą i powstrzymywaniem się ... a jeśli to charakteryzuje związek, to nie jest to wygrać na każdym poziomie. To nie jest związek - to walka woli, która w najlepszym przypadku może zaoferować tylko niekończący się cykl stresu i ulgi.

Najlepszym sposobem na odnoszenie się do ludzi jest zapewnienie im przestrzeni, aby byli tacy, jacy są, oraz znalezienie sposobu, aby ich zaakceptować i odnosić się do nich takimi, jakimi naprawdę są.



Nie takie, jakie chcesz, żeby były…

Nie tak, jak chciałbyś, żeby były…

I na pewno nie tak, jak myślisz, że „powinni” zachowywać się.

Jeśli potrafisz zaakceptować kogoś ze współczuciem w swoim sercu (i nie patrzeć na niego przez pryzmat, że robi coś przeciwko tobie / przeciwko tobie), to faktycznie będziesz w stanie odnosić się do niego bez ostrożności i bez stawiania się w jakiejś sytuacji gdzie ryzykujesz poczucie zranienia, urazy, wykorzystania, odrzucenia itp.



Proste, ale niełatwe. Wymaga zmiany.

Kiedy nie jesteś we właściwym miejscu, możesz zinterpretować coś jako atak lub działanie lekceważące i zaatakować, gdy pierwotne działanie nie było atakiem lub działaniem lekceważącym. Nasze nastawienie koloruje soczewkę, przez którą patrzymy na świat. Jeśli spojrzysz na niego jako na przeciwnika, będziesz w trybie obrony i będziesz miał się na baczności przed następnym atakiem.



WIĘCEJ: 10 rzeczy, które pewni siebie ludzie robią inaczej w związkach

Duża część mojej pracy polega na przekazywaniu ludziom świadomości i głębszego poziomu świadomości, aby mogli rozpoznać destrukcyjne wzorce tego, kim są i podążać ścieżką, która faktycznie doprowadzi do miłości. Jest to w dużej mierze kwestia perspektywy i świadomości… i wszyscy (łącznie ze mną) postąpilibyśmy dobrze, gdybyśmy dążyli do akceptacji, współczucia i zrozumienia (w przeciwieństwie do atakowania lub obrony jako pierwszego instynktu).

Teraz niektórzy mogą sprzeciwić się, mówiąc: „Ale dlaczego mam cokolwiek wkładać w związek, skoro on nie inwestuje w ten związek?”

Nie opowiadam się za pozostaniem w złym związku. To, co staram się podkreślić, to znaczenie właściwego nastawienia i właściwego sposobu patrzenia na związek. Błędnym sposobem patrzenia na relacje jest postrzeganie ich jako wymiany quid-pro-quo i przekonanie, że druga osoba jest ci coś winna lub powinna być w określony sposób. A jeśli tak nie jest, denerwujesz się. Na przykład myślisz, że onpowinien odpisz do Ciebie od razu lubpowinientekst częściej. Kiedy masz takie oczekiwania, przestajesz odnosić się do drugiej osoby z miejsca miłości i współczucia, a zamiast tego stajesz się ostrożny i pełen urazy.

Wiele osób (nie tylko kobiet) uważa, że ​​jeśli przyniosą coś na stół, to tylko uczciwie / przyzwoicie / oczekiwano, że druga osoba da w zamian to, czego chce… ale nie zawsze to działa w ten sposób iw rzeczywistości, silny, wzajemnie satysfakcjonujący związek nie jest wymianą… to dwie osoby spotykające się jako jedność i uzupełniające się nawzajem, wydobywające z siebie to, co najlepsze.

W świetle tego ciągła wzajemność w związku (w największym znaczeniu) jest iluzją. Jeśli masz zamiar czegoś szukać, szukaj kogoś, kogo natura cię uszczęśliwia… a nie tego, co dostajesz w zamian za to, co czujesz, że włożyłeś.

To jest dla mnie jasne jak dzień, gdy kobieta, która do mnie pisze, wlewa swoje serce, energię i duszę w faceta, który nie jest dla niej odpowiedni. To oczywiście nie pasuje, nawet jeśli się do tego nie przyzna, ale trzyma się nadziei, że jest coś, co może zrobić, aby zmienić ten związek w wielką miłość, o której zawsze marzyła.

W takich przypadkach… (ciąg dalszy - Kliknij, aby czytać dalej Ask a Guy: How to Win at the Texting Game)

Strona 12>

Napisane przez Eric Charles

Nazywam się Eric Charles, współzałożyciel i współredaktor A New Mode. Uwielbiam pisać artykuły, aby pomóc ludziom uwolnić się od cierpienia i uzyskać jasność w swoim życiu miłosnym. Mam dyplom z psychologii i ostatnie 20 lat mojego życia poświęciłem na naukę wszystkiego, co tylko mogę o psychologii człowieka i dzielenie się tym, co pozwala ludziom walczyć z życiem i prowadzić życie, którego naprawdę pragną. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, napisz na Facebooku lub Twitterze.