Zapytaj faceta: czy seks na pierwszej randce jest zabójcą związku? obraz posta

Zapytaj faceta: czy seks na pierwszej randce jest zabójcą związku?


Poznałem faceta online. Po kilku e-mailach napisaliśmy ze sobą. Jego pierwsza wiadomość tekstowa była seksualna i będąc osobą zalotną odpowiedziałem jakimś zalotnym przekomarzaniem się. Kiedy się spotkaliśmy, nie było żadnej rozmowy, była to praktycznie prosta rozmowa.



Kontynuowaliśmy spotkania i przez pierwsze 5 razy uznałem to za zwykły seks. Nie tylko seks, ale naprawdę agresywny, brudny seks i odgrywanie ról seksualnych. Nastąpił punkt zwrotny, w którym zaczął pokazywać inną stronę siebie. Słodka, troskliwa strona. Ugotował mi nawet obiad.

Mogę powiedzieć, że mnie pożąda, ale biorąc pod uwagę sposób, w jaki to się zaczęło, nie wiem, czy jest szansa, że ​​z tego wyniknie jakikolwiek związek. Nie jestem typem uczepionej / potrzebującej dziewczyny i daję mu przestrzeń, ale jeśli byłaby jakakolwiek możliwość, żeby to stało się czymś więcej, chciałbym to osiągnąć.



Co sądzisz o związku po stosunku na pierwszej randce? Czy seks na pierwszej randce zabija związek?

Avengers pierwszy film obejrzyj online

Tak, związek może wynikać z czegoś, co zaczęło się od seksu na pierwszej randce.



Są faceci, którzy z zasady nigdy nie umawiają się z dziewczyną, która sypia z nimi na pierwszej randce, ale zaskakująca rzeczywistość jest taka, że ​​tylko niewielki procent mężczyzn jest tak sztywnych. Dla większości facetów liczy się tak naprawdę (i nad czym będą się zastanawiać) sposób w którym doszło do seksu. To jest prawdziwy problem.



Chodzi mi o to, że jeśli seks nastąpił po godzinach niesamowitej rozmowy i prawdziwego związku, najprawdopodobniej będzie miał dobry potencjał na związek. Przynajmniej nie zaszkodziłoby ci to, a nawet mogłoby zwiększyć szanse na związek. Spojrzenie na to z perspektywy „pasji” i „miłości od pierwszego wejrzenia”.

Tak więc, z jednej strony, jeśli wszedłeś tam i uprawiałeś seks bez praktycznie żadnego połączenia poza jakimś zabawnym, seksownym przekomarzaniem się i werbalną grą wstępną, będzie to działać przeciwko tobie, jeśli chodzi o ocenę jako partnera w związku.



Z drugiej strony, jeśli najpierw nawiązałeś głęboki, głęboki i znaczący związek przed seksem, wtedy jest taka możliwość.

Wciąż jest nadzieja, gdybyś przed seksem nie zaliczał się do kategorii głębokiego związku… Ale faceci nie umawiają się z tobą na seks. Seks i uczucia związane z relacjami są dla facetów na początku ODDZIELONE NA CAŁYM ŚWIECIE - na początku związku są one całkowicie oddzielne, a następnie łączą się później (na etapie miłości).

Jeśli chcesz mieć związek, zachęcam Cię do znalezienia sposobów na głębsze połączenie. Pozwól mu wiedzieć dotrzesz do wiedzieć mu. Zrozum go, daj mu przestrzeń do otwarcia się. Nie możesz tego wymusić, ale jeśli jest taka możliwość, stworzenie przestrzeni byłoby dobrym kierunkiem.

Jeśli chcesz, żeby był wobec ciebie bardziej otwarty, okaż otwartość. Jeśli chcesz, aby połączył się z tobą na głębszym poziomie, pokaż, że pochodzi z głębszego poziomu. Nie każdy facet na to pójdzie (może go nie być w tym miejscu), ale jeśli tak, może po prostu zacząć iść tą ścieżką z tobą.



Teraz wspomniałeś, że masz dość agresywne odgrywanie ról i seksualną grę. Samo w sobie nie stanowi to problemu, ale jeśli próbujesz nawiązać związek z tym facetem, a podstawą twojego obecnego „związku” jest odgrywanie ról, może to bardzo utrudnić nawiązanie prawdziwego związku. Odgrywanie ról polega na wcieleniu się w rolę lub postać… a tworzenie prawdziwego związku jest całkowitym przeciwieństwem.

czy Charlie Cox jest naprawdę ślepy?

Biorąc pod uwagę konfigurację, którą opisałeś, nawiązanie związku tutaj może być trudne. Z pewnością nie ma nic złego w próbowaniu i powiedziałbym, że jeśli związek jest tym, do czego chcesz się dążyć, daj mu szansę, a najgorsze, co może się zdarzyć, to nic się nie dzieje.

Mam nadzieję, że to pomoże,



eric charles

Napisane przez Eric Charles

Nazywam się Eric Charles, współzałożyciel i współredaktor A New Mode. Uwielbiam pisać artykuły, aby pomóc ludziom uwolnić się od cierpienia i uzyskać jasność w swoim życiu miłosnym. Mam dyplom z psychologii i ostatnie 20 lat mojego życia poświęciłem na naukę wszystkiego, co tylko mogę o psychologii człowieka i dzielenie się tym, co pozwala ludziom walczyć z życiem i prowadzić życie, którego naprawdę pragną. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, napisz na Facebooku lub Twitterze.