Zapytaj faceta: Mój chłopak nie chce żyć razem

Zapytaj faceta: Mój chłopak nie chce mieszkać razem


Jestem z chłopakiem od roku i ośmiu miesięcy. Wiedziałem, że nigdy nie chciał się ożenić, ale założyłem, że w końcu zamieszkamy razem.



randkowanie i wyłączanie

Teraz mówi mi, że nie chce mieszkać razem. Lubi mieszkać sam.



Jestem tak załamany. Mam wrażenie, że nie mam wspólnej przyszłości. Wydaje się, że stawia przede mną siebie i przyjaciół. Mówi mi, że kocha mnie zawsze i na zawsze. Jestem zdezorientowany. Czy pozostanę z mężczyzną, którego kocham bardziej niż cokolwiek na tym świecie? Co mam zrobić, jeśli mój chłopak nie chce mieszkać razem?

Relacje nie zawsze nas uszczęśliwiają. Ale relacje gwarantują, że jedna lub obie osoby będą się rozwijać… może nie od razu w „fazie miesiąca miodowego” związku, ale wcześniej czy później związek zmusi nas do stawienia czoła rzeczom, z którymi wolelibyśmy się nie zmierzyć.

To może brzmieć jak okropne stwierdzenie, ale tak naprawdę nie jest. To wielka część relacji - to część, która sprawia, że ​​rozwijamy się jako ludzie.



Pomyślałeś, że w końcu zamieszkacie razem. Mówi, że lubi mieszkać sam.



Bez względu na to, jaką wizję miałeś w swojej głowie, jak myślisz, jak powinno być lub może w końcu wyglądać, on nie chce, aby stało się to w tej chwili.

Prawdę mówiąc, prawdopodobnie obecnie uważałby wspólne życie za coś, co mogłoby go uwięzić i ograniczyć.



W tym momencie bardzo łatwo byłoby dziewczynie naprawdę się zdenerwować i myśleć, że nie ma przyszłości. Cóż, prawda jest taka, że ​​miałaby rację sądząc, że nie ma przyszłości… ponieważ tak naprawdę nigdy nie ma przyszłości.

Chodzi mi o to, że… „przyszłość” jest po prostu pomysłem lub obrazem, który mamy w głowie, na temat tego, jak powinno być, jak chcemy, aby było lub jak oczekujemy, że będzie.

Ale jeśli ta przyszłość nie pasuje do rzeczywistości… denerwujemy się. Kiedy naprawdę o tym myślisz, to głupie. To tylko wyimaginowana historia w twojej głowie… nikt tak naprawdę nie wie, co przyniesie przyszłość dla niego i ich związku.

sztuczki kosmetyczne



Mogę ci to jednak powiedzieć… jeśli podoba ci się związek taki, jaki jest teraz… jeśli kochasz go teraz jak swojego mężczyznę… jeśli możesz żyć w związku dokładnie takim, jakim jest teraz… bądź szczęśliwy i nie zadzieraj z tym.

To zabawne, ale często konflikty w relacjach zdarzają się, ponieważ jedna osoba ma w głowie pomysł lub wizję, a jej partner nie ma pojęcia, jaki jest „obraz” związku drugiej osoby. I zamiast dawać sobie wzajemnie zaufanie i przestrzeń, ten z „wyobrażeniem” lub „wizją” tego, jak „powinien” wyglądać związek, zaczyna po prostu wariować i atakować partnera, że ​​„tego nie rozumie”. (Przez „dostanie” mam na myśli partnera, który nie uczestniczy w fantazjach, jakie ta druga osoba ma na myśli na temat związku).

Nie daj się wciągnąć w krainę fantazji. Zobacz rzeczy dokładnie takimi, jakimi są w tym momencie i nie rób z tego problemu dla siebie.

To jest ogromny powód, dla którego zawsze zachęcam tutejszych czytelników do zabawy i spełnienia w swoim życiu poza ich związkiem - największym powodem jest to, że kiedy mamy wolny czas na myślenie o naszym związku, może być łatwo wejść w Kraina „fantazji” o związku i stwarzająca konflikty i problemy w naszym umyśle tam, gdzie ich nie ma.



Daj mu przestrzeń, żeby był tam, gdzie jest. Jeśli go kochasz, zaakceptuj go dokładnie takim, jakim jest teraz i nie „potrzebuj” go, aby był lub zachowywał się inaczej. A jeśli nie możesz go zaakceptować i absolutnie musisz mieć go innego niż jest teraz, daj mu znać, czego potrzebujesz, a jeśli nie może ci tego dać… zerwij.

Ale nie myl tego, o czym tutaj mówię. Nie mówię o czymś, czego naprawdę chcesz. Nie mówię o czymś, do czego według ciebie warto go zmuszać.



Mówię o czymś, czego POTRZEBUJESZ i bez czego nie możesz żyć w związku. Wiesz, że POTRZEBUJESZ czegoś w swoim związku, jeśli zerwanie wydaje się lepsze niż kontynuowanie związku, w którym Twoja potrzeba nie jest zaspokojona.

lepiej zadzwoń do Saula sezon 2 odcinek 8 streaming

Mogę się mylić, ale mam wrażenie, że jeszcze nie jesteś w tym momencie. A jeśli chodzi o związek, musisz zaakceptować całą osobę - nie możesz wybierać i wybierać części jego osoby, które chcesz zaakceptować, a których nie. Jeśli nie jest teraz gotowy, aby mieszkać z tobą, to tak naprawdę jest.

Najlepsze, co możesz zrobić, to kochać go dokładnie takim, jakim jest, i dawać mu wszelkie powody, by inspirować się, by kochać cię głębiej. Zawsze przynoś do związku to, co najlepsze - uczyń swój związek miejscem, w którym świętujesz szczęście w życiu i dzielisz się najlepszymi nastrojami, najlepszą inspiracją i najlepszym uznaniem dla niego.

To smutna rzecz, ale spotkałam różnego rodzaju kobiety, które uważają, że ich związek powinien być w jakiś sposób „lepszy”, a ich podejście do poprawy relacji polega na ciągłym dokuczaniu jej chłopakowi, kłótni / obwinianiu / atakowaniu go o różne rzeczy lub dąsaniu się do bycia przygnębiona, że ​​jej związek nie jest „lepszy”.

O dziwo, te dziewczyny zawsze rzucają się wkrótce po takim zachowaniu… hmmmm…

Dlatego właśnie mówię, że najlepszym rozwiązaniem jest pójście w kierunku głębszej miłości i uznania dla niego, a nie próba znalezienia sposobu na zmanipulowanie go, aby się zmienił lub coś w tym rodzaju. Lub, jeśli łamie umowę… odejdź.

Mam nadzieję, że to pomoże,

eric charles

Napisane przez Eric Charles

Nazywam się Eric Charles, współzałożyciel i współredaktor A New Mode. Uwielbiam pisać artykuły, aby pomóc ludziom uwolnić się od cierpienia i uzyskać jasność w swoim życiu miłosnym. Mam dyplom z psychologii i ostatnie 20 lat mojego życia poświęciłem na naukę wszystkiego, co tylko mogę o ludzkiej psychologii i dzielenie się tym, co pozwala ludziom walczyć z życiem i prowadzić życie, którego naprawdę pragną. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, napisz na Facebooku lub Twitterze.